Link :: 01.01.2008 :: 13:40 Komentuj (5)

zatańcz ze mną jeszcze raz.






Link :: 02.01.2008 :: 20:28 Komentuj (10)
pozdzierany lakier. na moich połamanych paznokciach.
posylwestrowa senność.
i tylko jedna
wiadomość.
obiecany sylwestrowy portet.
za studenckie drinki. cukier brązowy. i najlepszą kawę w mieście. :**
enjoy*








Link :: 05.01.2008 :: 14:13 Komentuj (13)
choruję.
na chorobę zawodową. (;


proszę, popatrz olu jak marta ucieka gdy sie upije.



z okazji maksymalnego zaniżenia temperatury, postanowiłam zorganizować sobie dzień wolnego. czyli dużo słodyczy, waniliowej herbaty i fioletowej pościeli.





I love living life to the maximum and creating memories coz when u get old ur memories will be the only thing left to treasure and keep u happy.....everything comes and goes....money & freinds u lose, u can always make back...BUT the time u lose whether its 1hr , one day , one week or a month thats something u can never bring back.



Link :: 07.01.2008 :: 09:54 Komentuj (4)
chill out ssskarbie.








Link :: 10.01.2008 :: 15:01 Komentuj (7)
z niewiadomego źródła przywędrował do mnie wirus mutant.
obdarowując mnie gorączką przekraczającą 38.
bólem gardła, uszu, głowy, żołądka....





a oto i najpiękniejszy kundel na świecie. [ a może raczej części jego ciała :P ]











Link :: 16.01.2008 :: 15:34 Komentuj (4)
przejdź za mnie tę sesję. posprzątaj mi mój zasyfiony pokój. upierz mi moje bluzki. i wyprasuj spodnie. później ubierz czarny fartuszek i pójdź za mnie do pracy.
i zjedz kolacje o 5 nad-ranem. i spróbuj nie narzekać o dziesiątej na bóle żołądka.
znajdź mi czas na spotkanie z przyjaciółmi. zaloguj się za mnie na facebook.com i pisz z nim tak często jak to tylko możliwe.
kup mi karnet na siłownie. i spróbuj sie nie wkurwiać kiedy losujesz najtrudniejszy zestaw na egzaminie o jakiś kościelnych szitach.
jeszcze tylko kup mi nowe głośniki, pomaluj mi rzęsy i wstawiaj tyle zdjęć, ile wlezie.




Link :: 17.01.2008 :: 14:13 Komentuj (9)
już mi się całkiem poprzestawiało. środek zimy i temperatura plus sześć stopni.




propozycja zmniany pracy odrzucona. czasem to, co robie traci ręce i nogi.
z cyklu 'media markt- nie dla idiotów'.




aha. i jeszcze lubie golfy!



Link :: 20.01.2008 :: 20:49 Komentuj (1)
bez pozwolenia. może się nie pogniewa.
uwielbiam te zdjęcia.







Link :: 22.01.2008 :: 13:07 Komentuj (1)
tak w wolnej dziesięciominutowej przerwie.
już nawet buty nałożyłam. i wyliczyłam siedem dziewięćdziesiąt.
ale przecież obiecałam.
no tak, to już prawie trzy miesiące.







Link :: 23.01.2008 :: 16:29 Komentuj (4)
na szczęście. wszystkim studentkom i studentom świata.
bo ja n a p r a w d ę wiem co TO znaczy.





Link :: 24.01.2008 :: 21:44 Komentuj (7)
czegoś brakuje.







Link :: 27.01.2008 :: 21:06 Komentuj (4)
sobota pod tytułem agatka [jest takim wielkim ziomem jak stąd do warszawy..]
oraz pod tytułem o czymś zapomniałam !
i jesteśmy takie fashion, że już więcej tam nie pójdziemy.ha!











Link :: 29.01.2008 :: 15:56 Komentuj (5)
nie wiem czy pamiętacie to jeszcze ale mamusia muminka zawsze gotowała. gdy była smutna lub gdy miała złe przeczucia- gotowała.
powiem wam, że coś w tym jest.






.: bartpogoda agatka p-apier fotkimu iMMoral nathalie dzoana_tako olusiex jwn patrykt smell the coffee krokpokroku
2oo7: o2 o3 o4 o5 o6 o7 o8 o9 1o 11 12 2oo8: o1 o2 o3 o4 o5 o6 o7 o8 o9 10 11 12 2oo9: o1 o2 o3 o4 o5